a taki temat jak komus sie chce wspominać ![]()
jak zaczynałam/łem grę....
-
-
jak zaczynałam/łem grę....
nue było lochów a na wyprawach w zadanich trza bylo upolować heretyka

-
a ja z drugirj stronuy pamietam omercie :0 polowałem, na smoki jak one na mnie. w sercu zawsze marcin de best tatarek rip yoda amaka
ja to typ z tawerny no i fela asia tez ja kocham platonicznie , ja tu 8000 znakow z pozdrowieniami mogłbym popełnić
\
nie kofam modkow bo mnie banuja

Gercio, znasz Regulamin Forum a nadal brzydko piszesz. Nie rób tak więcej
Bodzio1992
-
-
kofam Cie bodzio za to ze zawsze mnie upominasz
nie odbiegajac od tematu to kiedys barcius to czynił
-
Około 2011-2012 były takie świecące avatary za rubiny. Szkoda, że nie mogę znaleźć screena
-
Czekało się na wyprawy 10-20-30minut i dopiero później okazywało się, czy wygrałeś czy nie. Na arenie były tylko 3 rundy i każda z nich była opisowa. Zadania wybierało się względem trudności (też chyba 3 bły do wyboru), ale że byłem wtedy mały to nie ogarniałem jak się je robi xd
-
Obowiązywała zasada PUSH i przesyłanie,np. 100kk złota między postaciami było równoznaczne z banem, obecnie możesz kupić XXX złota na allegro i to jest legalne... nie wiem w jaką stronę zmierza ta gra, ale chyba coś poszło nie tak.
-
w gladka miałem jakieś konta pozakładane w 2007 roku, bo od 2006 za dzieciaka wszędzie się rejestrowałem na grach GF, nie kojarzę w ogóle żeby były wtedy lochy i w ogóle, ale gra była tak okropnie popularna, że ciężko mi dzieciakowi być na jakimś sensownym miejscu, także jak 2 lata później GF wydali klon gladiatusa pod nazwą Katsuro to tam się przeniosłem, w katsuro nikt nie grał, bo to był upośledzony brat gladiatusa i dzięki temu mogłem być przywódcą najmocniejszego klanu na s1 i prowadziłem wojny xD
obecnie sobie pykam w gladiatusa, bo to chyba ostatnia w miarę chociaż żywa gra przeglądarkowa, gdzie nie buduje się całego miasta
-
Jak zaczynałem grę...
w 2009/2010 to Gladiatus przeżywał swoje złote lata. Mnóstwo aktywnych graczy i rywalizacja na tak wielu płaszczyznach, że do dzisiaj uważam, że był to idealny model gry. Choćby rywalizacja kto z niższym lvlem ubije bosa w lochach, piękne czasy, czerwonych przedmiotów na postaciach, handlowania i trzymania się 1 lub 2 lvl'a
Po zmianach w 2011 roku zaczął się stopniowy odpływ graczy i skierowanie gry na drogę P2W i klimatów losowości bliskich LOTTO. Przed tymi "wspaniałymi" aktualizacjami istniała też dodatkowa arena, której nazwy już nie pamiętam ale uwzględniała ilość wygranych stoczonych walk z rzędu z ostatniej godziny i za TOP 1 dostawało się dodatkowe złoto. Rywalizacja istniała na tak wielu poziomach, że jest to zrozumiałe, dlaczego tak liczne grono graczy należało do grupy no-life.W ostatnich latach wchodziłem na kilkanaście minut, aby zobaczyć i spróbować nowej wizji i niestety dla osób takich jak ja, dla których zwykłe levelowanie to nie jest esencja tej gry, co sprawia, że nudzisz się i nie widzisz większych wyzwań oprócz bycia najlepszym na serwerze.
Odwiedzam forum z nadzieją, że natknę się kiedyś na informację: "Otwieramy Classic Server" ale podejrzewam, że skoro przez tyle lat nikt nigdy nie urzeczywistnił tego pomysłu, którego tak wiele osób się domagało, to i do końca żywota tej "klikanki" się to zapewne nie zmieni. Szkoda bo obecnie pozostaje tylko... PRAY FOR GAMEFORGE.
-
kiedyś był
barthekkkkk...........
-
U mnie taka sama kwestia. Gladek nie miał jeszcze lochów, a stara szata graficzna zawierała baner u góry. Baner ten jak się nie mylę potrafił wyświetlać reklamy! A ówczesny centurion miał zapis "brak reklam"
więc można było się od nich odpędzić 
Jak szło się na wyprawę to od razu znało przeciwnika (nie było cooldownu czekania na kolejną podróż), ale za to walka sama w sobie miała czasomierz. GUI wyglądało wówczas takjak w załączniku:
Fajnie było móc podejrzeć co ma ubrane przeciwnik. Pewnie teraz w kodzie gry są tego pozostałości (A może system został całkiem przebudowany?), ale nie są prezentowane w wyprawie jako takiej
-
Grałem jakoś od drugiego serwera, jeszcze przed zmianą leveli, ze starymi itemami. Centek na 30 dni, brak paktów, normalny dom aukcyjny. Mnóstwo graczy, i 0 botów. To był dobry gladek. Do dzisiaj pamiętam gościa który mi kupił pierwszego centka za swój hajs bo ja byłem dzieciakiem i było szkoda. Pozdro wetar wariacie.